MARIHUANA I MEFEDRON

Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce prowadzi śledztwo przeciwko Łukaszowi K [28l.] i Karolinie K. [27l.], podejrzanym o przestępstwa z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, tj. posiadanie środków odurzających i substancji psychotropowych w znacznej ilości, udzielanie mefedronu małoletniemu oraz udzielania narkotyków innym osobom w celu osiągnięcia korzyści majątkowych.

Do ujawnienia narkotyków doszło w dniu 8 stycznia 2020r. w Ostrołęce podczas kontroli drogowej samochodu osobowego, którym jechali Łukasz K. i Karolina K. Podczas przeszukania auta policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce ujawnili małą torebkę z zawartością suszu roślinnego oraz pieniądze w kwocie 65.000zł. W związku z powyższym funkcjonariusze przeprowadzili przeszukanie w miejscu zamieszkania osób zatrzymanych. W toku przeszukania zabezpieczono marihuanę o wadze ok. 1kg oraz mefedron w ilości 630 gramów. Znaleziono też inne przedmioty, m. in. noktowizory, czujniki ruchu i wagi elektroniczne. W toku postępowania ustalono też, że Łukasz K. udzielił osobie małoletniej substancji psychotropowej w postaci mefedronu oraz w okresie grudnia 2019r i stycznia 2020r. sprzedał innym osobom marihuanę w łącznej ilości 75 gramów oraz mefedron w ilości 80 gramów za co otrzymał kwotę nie mniejszą niż 7.750zł.
Łukaszowi K. i Karolinie K. przedstawiono zarzuty posiadania środka odurzającego w postaci marihuany w znacznej ilości oraz mefedronu w znacznej ilości. Nadto Łukaszowi K. zarzucono udzielanie mefedronu osobie małoletniej oraz udzielanie narkotyków innym osobom w celu osiągnięcia korzyści majątkowych i uczynienie sobie ze sprzedaży stałego źródła dochodu.
Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Ostrołęce, Sąd zastosował wobec podejrzanego Łukasza K. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Dokonano zabezpieczenia również mienia Łukasza K. w kwocie 65.000zł. Wobec Karoliny K. zastosowane zostały wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 10.000zł oraz dozór policji.
Za zarzucane im czyny grozi nawet kara 10 lat pozbawienia wolności.